W pierwszym spotkaniu ligi okręgowej młodzików drużyna TKKF Ognisko KWISA Świeradów-Zdrój zmierzyła się na wyjeździe z UKS Pieńsk. Mecz zakończył się wysoką porażką gości 13:0, ale dla młodego zespołu był to przede wszystkim sprawdzian możliwości.
Trener po meczu podkreślił, że wynik nie był najważniejszy, a kluczowe było zobaczenie, na co stać drużynę. „Jestem dumny ze swoich zawodników i teraz wiem, co mam zrobić, aby to wszystko zaczęło funkcjonować” – powiedział szkoleniowiec, cytowany w relacji klubowej. Dodał, że chwilami jego podopieczni prezentowali dobre momenty.
W drugiej połowie świeradowscy młodzicy mieli kilka dogodnych okazji do zdobycia pierwszego historycznego gola, ale ostatecznie nie udało się ich wykorzystać. Kolejna szansa na premierowe trafienie już w piątek 18 września 2026 roku o godzinie 17:00 na Kwisa Arenie, gdzie drużyna podejmie Apis Jędrzychowice. Klub serdecznie zaprasza kibiców na to spotkanie.
Po meczu w Pieńsku klub złożył podziękowania rodzicom młodych piłkarzy, którzy licznie dopingowali zespół na wyjeździe, oraz biuru podróży niem-pol.pl ze Świeradowa-Zdroju za zapewnienie transportu. Rywalom gratulowano zwycięstwa, zapowiadając, że w rundzie wiosennej nie będzie już tak łatwo.
Źródło: TKKF Ognisko KWISA Świeradów-Zdrój
Fot. facebook.com

