Piłkarze Kwisy Świeradów-Zdrój rozegrali wyjazdowe spotkanie z LZS Niwnice, które zakończyło się ich porażką. Mecz rozpoczął się znakomicie dla gości – już w 5. minucie prowadzili 2:0 po trafieniach Kamila Jabłonowskiego i Dawida Ganuszewicza.
Rywal zdołał zdobyć kontaktową bramkę, ale w 21. minucie Kamil Jabłonowski ponownie wpisał się na listę strzelców, dając Kwisie prowadzenie 3:1. Niestety, okres między 22. a 38. minutą okazał się katastrofalny – zespół stracił trzy gole, w tym jednego samobójczego. Do przerwy przegrywał 4:3.
W drugiej połowie żadna z drużyn nie zdołała zmienić wyniku, co oznaczało, że Kwisa wróciła do domu bez punktów. Jak podkreślono w relacji, porażka na własne życzenie boli szczególnie mocno, ale ma być lekcją na przyszłość.
Skład Kwisy: Kacper Szajkowski – Vitalii Savchuk, Dominik Wróblewski, Vadym Mamchyk, Szymon Sautycz (46’ Vitalii Sokolov), Dawid Poniatowski, Mykyta Synytsia (46’ Tymoteusz Kolejewski), Dawid Ganuszewicz (75’ Jakub Pacholik), Szymon Nalewajczyk, Igor Sobolewski, Kamil Jabłonowski.
Kolejny mecz drużyna rozegra w najbliższą niedzielę, walcząc o pełną pulę punktów.
Źródło: TKKF Ognisko KWISA Świeradów-Zdrój
Fot. facebook.com

